czwartek, 1 marca 2018

7 rzeczy,których zapewne nie wiedzieliście o bliźniętach

W ciągu ostatnich 40 lat liczba podwójnych ciąż wzrosła aż o 70%.To ogromna zmiana,której przyczyn upatruje się m.in.w coraz późniejszym wieku,w jakim kobiety decydują się na dziecko.
1 Bycie bliźniakiem ma swoje zalety,ale są też i dość poważne wady.Statystyki pokazują,że ponad połowa bliźniąt rodzi się z niedowagą,a to zwiększa ryzyko późniejszych zachorowań,np.na astmę.Dla kobiety podwójna ciąża to również większe obciążenie i zwiększone ryzyko np.nadciśnienia tętniczego.
2 Naukowcy odnaleźli gen zwiększający prawdopodobieństwo wystąpienia bliźniaków.Dotyczy to jednak tylko bliźniąt dwujajowych.Nie istnieje,a przynajmniej jak dotąd nic nie wiadomo o jego istnieniu,gen odpowiedzialny za bliźniactwo jednojajowe.
3 Choć bliźnięta rodzą się zazwyczaj w odstępie najwyżej kilku,kilkunastu minut,to możliwe jest urodzenie w nawet kilkuletnich odstępach pozwalają na to mrożenie embrionów i zapłodnienie in-vitro.Możliwe jest też,że bliźnięta będą miały dwóch różnych ojców.Dochodzi do tego,gdy dwie komórki jajowe zostaną zapłodnione przez dwóch różnych mężczyzn.
4 Nadpłodnienie czyli zapłodnienie różnych komórek jajowych z jednego cyklu,ale w wyniku dwóch różnych aktów płciowych to sytuacja bardzo mało prawdopodobna„w naturze”.Większe prawdopodobieństwo zaistnienia bliźniąt pochodzących od różnych ojców następuje przy zapłodnieniu in vitro(np.gdy w wyniku błędu ludzkiego dochodzi do wymieszania materiału).Nauka zna już przynajmniej 20 przypadków ciąż bliźniaczych,kiedy rodziły się…różnokolorowe dzieci.
5 Wiele par bliźniąt zachowuje ze sobą„ponadnaturalne”połączenie właściwie przez całe życie znane są opowieści o„zdalnym odczuwaniu”wrażeń drugiego z bliźniąt itp.Specyficzną nić porozumienia bliźnięta nawiązują jednak znacznie wcześniej w wieku dziecięcym porozumiewają się ze sobą zrozumiałym tylko dla siebie,własnym językiem.Zjawisko to określa się jako kryptofazja.
6 Do wszelkich diet,zwłaszcza naukowo nieprzetestowanych,należy podchodzić z dużą rezerwą…aczkolwiek warto odnotować,że istnieje już dieta,której przypisuje się„magiczne”właściwości wywoływania ciąż bliźniaczych.Według niektórych lekarzy spożywanie dużej ilości nabiału zwiększa prawdopodobieństwo podwójnej ciąży.Na przykład u wegan rodzi się aż 5-krotnie mniej bliźniąt niż u rodziców odżywiających się w tradycyjny sposób.
7 Najwięcej bliźniąt rodzi się w niedużym mieście Candido Godoi w Brazylii.Statystyki wykazują tu 8-krotnie większe prawdopodobieństwo wystąpienia ciąż bliźniaczych niż gdziekolwiek indziej.Podejrzewa się,że to konsekwencja wiązania się ze sobą bliskich krewnych,co spowodowało,że gen wywołujący bliźniactwo rozprzestrzenił się w większym stopniu niż w innych miejscach świata.

Trup na trupie.Jak będzie wyglądał wieczny odpoczynek na cmentarzu przyszłości?

W ciągu najbliższych stu lat na drugą stronę wybierze się jakieś 7 miliardów ludzi.Wizja dość makabryczna,choć nieunikniona.I dlatego warta przeanalizowania pod kątem...logistyki.7 miliardów ludzi żyjących obecnie dołączy do ponad 100 miliardów już zameldowanych po drugiej stronie oszacowano,że do połowy 2011 roku na Ziemi żyło łącznie 107,6 mld ludzi.Sprzed kilku tysięcy czy kilkuset lat pamiętamy tylko o nielicznych.Zmarłych przed kilkudziesięciu laty wspomina większość.Każdemu umierającemu bliskiemu staramy się oddać cześć.Pochować go godnie i w zgodzie z jego wolą,w miejscu,które będziemy potem odwiedzać.Z początku często,próbując ukoić ból i zrekompensować czas,którego brakowało za życia zmarłego,a potem coraz rzadziej i rzadziej,aż w końcu wcale.Pamięć zanika,grób pozostaje.Z miejscem wykupionym na co najmniej 20 lat tak w większości przypadków wygląda to w Polsce.Ale Polsce daleko do ekstremalnego przeludnienia.Miejskie cmentarze wypełnione są po brzegi,ale Polacy coraz chętniej zgadzają się na kremowanie zwłok i pochówek w urnach umieszczanych w kolumbariach.To oszczędność miejsca i cóż...pieniędzy.Są jednak miejsca na świecie,gdzie problem jest znacznie bardziej poważny.Ciała zmarłych zaś układa się jedne na drugich(tak,w Polsce też niekiedy nowe groby układa się na starszych...)Na starym żydowskim cmentarzu w Pradze,najstarszym istniejącym do dzisiaj żydowskim cmentarzu w Europie,do jego zamknięcia w 1787 roku,ułożono dwanaście warstw nieboszczyków.Na niektórych cmentarzach w Niemczech również układa się już dwunastą warstwę zmarłych.Problem zrobił się zupełnie poważny.Jak bardzo?Można sobie wyobrazić,biorąc pod uwagę gęstość zaludnienia w Indiach czy niektórych krajach Azji lub Ameryki Południowej.Tam miejsca brakuje dla żywych,a co dopiero dla umarłych.
Rozpuszczanie zwłok po norwesku
Na wielu norweskich cmentarzach,nie tylko w Oslo,ziemię przekopuje się raz na dwadzieścia lat,by uprzątnąć pozostałości po rozłożonych szczątkach i zrobić miejsce na kolejne pochówki.Uznano,że dwadzieścia lat to w zupełności wystarczająco zarówno dla żałobników,jak i dla samego zmarłego,by ostatecznie pożegnać się ze światem.Nie przewidziano jednego Norwegowie...nie chcą gnić.Praktykowany przez wiele lat zwyczaj nakazywał szczelne owijanie zwłok plastikową folią tak miało być bardziej higienicznie i bezpiecznie.Rzecz w tym,że okazało się również mało ekonomicznie.Dwadzieścia lat dla zafoliowanych zwłok to zdecydowanie zbyt mało,z kolei wizja traktowania buldożerem zmarłych,których części można jeszcze zidentyfikować,wydaje się aż nazbyt makabryczna.Norwegowie znaleźli inne rozwiązanie.W wybranych miejscach wwiercają się w ziemię i przez specjalne rury wprowadzają płyn na bazie wapna,który znacząco przyspiesza rozkład zwłok.Dzięki temu problemu można pozbyć się szybko i w miarę elegancko o ile tylko rodzina zmarłego,którego planuje się rozpuścić,wyrazi na to zgodę.Jak twierdzą Norwegowie,niewiele osób odmawia.Można dzięki temu doraźnie zyskać trochę nowych miejsc na już istniejących cmentarzach,ale czy rozwiąże to problem w dłuższej perspektywie?
Hotel dla umarłych po japońsku
Japończycy też nie mają lepszych pomysłów na godne żegnanie zmarłych przy czym tam dochodzi jeszcze jeden problem.Brakuje krematoriów,a do tych istniejących ustawiają się długie kolejki.Sęk w tym,że zmarłemu trudno jest wytłumaczyć,by zaczekał kilka tygodni na spopielenie.Trudno też zawczasu rezerwować termin.Pojawił się więc...hotel dla zmarłych,prywatna przechowalnia zwłok.Doba w Sousou,jak nazwano specyficzny hotel,kosztuje 9 tysięcy jenów.To odpowiednik niecałych 300 złotych.Obłożenie sięga zaś 70-80%.Właściciel twierdzi,że inwestycja przynosi zyski.W hotelu znajduje się dziesięć pomieszczeń,w których jest miejsce nie tylko dla zmarłego,ale także dla rodziny,która w spokoju może opłakiwać stratę.Ciał w Sousou nie mrozi się,hotel polega wyłącznie na wydajnej klimatyzacji.Zwłoki w Sousou mogą przebywać nie więcej niż 4 dni,co powinno wystarczyć do znalezienia miejsca w krematorium.
Cmentarz w pionie
Kiedy pierwszy raz pojawiła się idea budowy Moksha Tower,ludzie byli sceptyczni.Z czasem jednak doszli do wniosku,że lepszego rozwiązania nie ma.Kiedy zostanie zbudowana,Moksha Tower w Bombaju stanie się najwyższym cmentarzem świata.Sam pomysł natomiast,by chować ludzi na pionowych cmentarzach,nie jest wcale niczym nowym.Już przed wieloma laty w Azji zmarłych chowano w wielopiętrowych pagodach.W Hong Kongu cmentarze umieszcza się na stromych zboczach,gdzie niemożliwa lub nieopłacalna jest jakakolwiek bardziej wymagająca budowa.Pok Fu Lam jest jednym z najbardziej charakterystycznych tamtejszych cmentarzy zmarli układani są tam na„tarasach”,z wyglądu takich samych,na jakich uprawia się np.ryż.Efekt jest dość przerażający;Pok Fu Lam wygląda zupełnie jak miasto umarłych...bo i w zasadzie tym właśnie jest.Memorial Necropole Ecumenica w Santos w Brazylii powstał w 1983 roku jako zwyczajny budynek.Dzisiaj,z 32 piętrami,może pomieścić 25 tysięcy zmarłych.Co sprawiło,że ten nietypowy cmentarz tak bardzo się rozrósł?Brak miejsca i zapotrzebowanie na„groby z widokiem”a widok z Memorial Necropole Ecumenica rozciąga się iście piękny.Lasy,ogrody,wodospad i laguna...czego chcieć więcej?Na każdym z pięter brazylijskiego cmentarza znajduje się 150 pomieszczeń.W każdym miejsce na 6 ciał.Nad tym,by miejsce nie stało się jeszcze bardziej makabryczne niż jest do tej pory,czuwa zaawansowany system wentylacyjny.Czas,jakiego potrzeba do rozkładu zwłok,wynosi około 3 lat.Po ich upływie rodzina zmarłego decyduje,co dalej dokąd mają zostać przeniesione szczątki.Jedną z możliwości jest krypta w tym samym budynku.Z daleka Memorial Necropole Ecumenica wygląda jak kurort turystyczny.Prawda jest jednak trochę inna,chociaż nie zabrakło tu kaplicy,mauzoleum i...baru z przekąskami na najwyższym piętrze.Budowę wież rozpoczęto też na największym cmentarzu w Izraelu położonym na obrzeżach Tel-Awiwu Yarkon.Nie obyło się bez kontrowersji,jednak presja braku miejsca zrobiła swoje.Zdecydowano,że do każdego piętra cmentarnego budynku doprowadzone będą pionowe rury wypełnione ziemią.Tym samym każdy pochowany zachowa obowiązkowy kontakt z gruntem.Czy to obejście„boskich przepisów”czy nie,grunt,że doprowadziło do porozumienia i budowa ruszyła.Cel to 200-250 tysięcy miejsc!Izraelski pionowy cmentarz będzie największym,ten w Indiach jeśli projekt uda się sfinalizować najwyższym.Rozbudowa cmentarzy w pionie jest faktem od wielu lat.Dotychczas jednak cmentarze najczęściej zagłębiały się w ziemi.Dzisiaj coraz częściej zmierzają ku niebu.

Kościół Boga Wszechmogącego.7 ciekawostek o najgroźniejszej chińskiej sekcie

Kościół Boga Wszechmogącego to specyficzna,nawiązująca do chrześcijaństwa sekta,której członkowie wierzą,że Jezus Chrystus urodził się ponownie pod postacią chińskiej kobiety.
1 Kościół Boga Wszechmogącego trafił swoim działaniem na podatny grunt.Lgną do niego kobiety w chińskim społeczeństwie traktowane gorzej.Większość nowych członków sekty to kobiety w różnym wieku,ale na celowniku znajdują się również mężczyźni.Nierzadko ci ostatni do sekty wciągani są podstępem uwodzeni przez młodsze,atrakcyjne kobiety,a następnie szantażowani.Początkowo Kościół zastawiał sidła głównie na mieszkańców terenów wiejskich,coraz częściej jednak aktywnie działa też w większych miastach,atakując coraz wyżej postawione osoby.W tym...duchownych innych wyznań.
2 Sektę założył w 1990 roku były nauczyciel Zhao Weishan.Osoby Jezusa dopatrzył się w swojej partnerce Yang Xiangbin.Oboje(tj.Weishan i Xiangbin;na temat Jezusa nic nie wiadomo)mieszkają obecnie w Nowym Jorku.Uzyskali w Stanach azyl jako osoby prześladowane za poglądy religijne.Z Nowego Jorku zarządzają sektą,budując lokalne struktury i według doniesień zarabiają miliony na oszustwach.Udzieliwszy wesołej parze azylu,Amerykanie znaleźli się w kropce,bez pomysłu na ukrócenie nieuczciwej działalności Chińczyków.
3 Główny ośrodek działalności kultu w Chinach stanowi prowincja Shandong.Tamtejsi wyznawcy są delikatnie mówiąc najbardziej zaangażowani.Do tego stopnia,że w jednym z tamtejszych McDonaldów wyznawcy sekty zamordowali kobietę,która...odmówiła podania numeru telefonu do późniejszego kontaktu.Wściekli członkowie Kościoła chwycili za krzesła i kije od mopów i zatłukli kobietę na śmierć.Dwóch najbardziej brutalnych oprawców skazano na śmierć,pozostali odsiadują wyroki w więzieniu.
4 Kościół Boga Wszechmogącego najbardziej nie lubi się z Chińską Partią Komunistyczną...i z wzajemnością,przy czym chiński rząd generalnie nie pała miłością do jakichkolwiek religii.Jedni i drudzy aktywnie ze sobą walczą,na czym cierpią mniejsze i niegroźne grupy religijne atakowane równie silne co Kościół.Dość regularnie chińska policja aresztuje kolejnych wyznawców sekty,konfiskuje dobytek i na różne sposoby stara się zmniejszyć zasięg oddziaływania kultu.Z nieszczególnie dobrym skutkiem.
5 Kariera Yang Xiangbin w sekcie zaczęła się od...załamania nerwowego przebytego po tym,jak beznadziejnie poszło jej w Gaokao chińskim odpowiedniku matury.Sam egzamin nie cieszy się dobrą sławą.Mając decydować o możliwości dostania się na studia,wielu młodych i ambitnych Chińczyków pchnął do prób samobójczych.Xiangbin nie próbowała się zabić,ale zwróciła się ku sekcie,której wyznawcy wierzą teraz,że oblanie egzaminu było momentem,kiedy w dziewczynę wstąpił Jezus.
6 Większość osób,która dobrowolnie dołączyła do Kościoła Boga Wszechmogącego,dobrze wspomina początki.Wszystko wydawało się normalne i zgodne z zasadami chrześcijaństwa jedyną różnicę stanowić miała żeńska postać Jezusa.Z czasem jednak sekta zaczynała przywiązywać do siebie wyznawców,oferując im pieniądze,seks czy narkotyki.Niewiele trzeba było,aby owo przywiązanie przerodziło się w chorobliwe uzależnienie.
7 Morderstwo w McDonaldzie zwróciło uwagę dużej części świata,stawiając Kościół Boga Wszechmogącego w jednoznacznie negatywnym świetle.Niektórzy podejrzewają,że to nie przypadek,a celowa prowokacja chińskiego rządu,który miał zlecić atak,a następnie przypisanie go wyznawcom kultu,by uzasadnić swoją krucjatę wymierzoną przeciw Kościołowi.Jak było naprawdę chiński Bóg tylko wie.Z pewnością ani jedna,ani druga strona nie jest do końca czysta.

7 nietypowych rzeczy,które warto wiedzieć o Suazi

Dla Europejczyków Suazi jest takie samo jak większość afrykańskich krajów dziwaczne.Pod wieloma względami jest jednak jedyne w swoim rodzaju.
1 Suazi to jeden z zaledwie czterech krajów na świecie,którego terytorium w całości położone jest na południe od Zwrotnika Koziorożca.Pozostałe to leżące wewnątrz RPA Lesotho oraz Urugwaj i Nowa Zelandia.Wszystkie pozostałe kraje świata przynajmniej w pewnej części wystają na północ od 23°26’14” szerokości geograficznej południowej,gdzie wyznaczono zwrotnik.
2 Suazi to również najprawdopodobniej jedyny kraj na świecie,w którym oficjalne przepisy regulujące ruch lotniczy uwzględniają…czarownice na miotłach.Te mają bezwzględny zakaz wznoszenia się ponad 150 metrów.Poniżej tej granicy hulaj dusza.Taki sam limit obowiązuje prywatne drony i wszelkie inne zabawki.Warto zaznaczyć,że wszystkie kwestie związane z magią są w Suazi traktowane niezwykle poważnie.Jak zresztą widać…
3 W Suazi trzeba żyć szybko i intensywnie,na wiele rzeczy może nie wystarczyć czasu właśnie w tym południowym zakątku Afryki średnia długość życia jest najmniejsza.Według danych z 2015 roku wynosi zaledwie nieco ponad 50 lat.To wina między innymi bardzo mocno rozpowszechnionego wirusa HIV czy gruźlicy.Miejscowa służba zdrowia woła o pomstę do nieba.
4 Ze zdrowiem fizycznym mieszkańców Suazi i tak jest lepiej niż ze zdrowiem psychicznym,o które dbać ma…aż jeden psychiatra.Pracuje w szpitalu w Manzini i zajmuje się wszystkimi pacjentami w kraju nie tylko tymi przywiezionymi na miejsce,ale też więźniami,dziećmi w odległych wioskach i innymi,którzy nie mogą sami dotrzeć po pomoc."Bananowy doktor na Czarnym Lądzie".Sam jeden na 1,3 miliona populacji(choć mimo pewnych przesłanek nie wszyscy zapewne potrzebują tam konsultacji).
5 W Suazi w dalszym ciągu obowiązuje monarchia absolutna.Najdłużej w historii kraju rządził Sobhuza II sprawował władzę przez 82 lata i 9 miesięcy.W tym czasie dorobił się ponoć 70 żon,210 dzieci i ponad 1000 wnuków,tworząc najprawdopodobniej najbardziej liczną rodzinę królewską na świecie.Po jego śmierci wstępująca na tron królowa ogłosiła 75-dniową żałobę,w ramach której zakazała wszystkim mieszkańcom uprawiania seksu.
6 Na walucie obowiązującej w Suazi można zrobić dobry interes przynajmniej w branży przekąsek serwowanych w automatach.Nie chodzi o kurs,ten jest beznadziejny,a o wymiary.1 lila Geni był tego samego rozmiaru i ważył tyle samo,co 1 funt brytyjski przy wartości natomiast tylko ok.6 pensów.Ale to ostatnie automatom akurat nie robi różnicy,więc jeśli komuś zostało trochę drobniaków z wyprawy do Afryki,to jest szansa…
7 Prawo w Suazi przestrzegane jest dość wybiórczo.Król łamiący samodzielnie ustanowione dekrety(w sprawie minimalnego wieku,w jakim legalnie uprawiać można seks)to rzecz będąca na porządku dziennym.Co innego…małolat nagadujący na własną babcię.W 2010 roku pewien 12-latek z Suazi został postawiony przed sądem za obrazę babci.Nie mając 40 dolarów na spłatę grzywny,spędził rok w więzieniu.W kraju powszechne jest też zamykanie nieletnich za jeszcze mniejsze(lub w ogóle żadne)przewinienia.

7 robiących wrażenie ciekawostek o Wielkiej Rafie Koralowej

Rozciąga się na ponad 2300 km,jest największą pojedynczą strukturą wytworzoną przez organizmy żywe i widać ją z kosmosu jako jaśniejszą smugę na tle oceanu.
1 Wielka Rafa Koralowa niszczeje.Szacuje się,że od lat 80 około połowa uległa zniszczeniu.Jedną z głównych przyczyn są…rozgwiazdy.Drapieżniki te żerują na koralowcach pożerają je,zostawiając nietrwały szkielet.Po ataku koralowce regenerują się na tyle wolno,że przetrwanie Wielkiej Rafy stanęło pod znakiem zapytania.Rafie zagrażają nie tylko rozgwiazdy.Swoje dołożyli ludzie wylewając ścieki do wody(przyczyniając się tym samym do rozwoju populacji rozgwiazd),zamulając wody przybrzeżne czy sprowadzając na rafę rzesze turystów.
2 Rafy koralowe powstają w ciepłych wodach mórz i oceanów,tam gdzie głębokość nie przekracza 50 metrów.Tyle w teorii.W praktyce polipy tworzące Wielką Rafę Koralową nie powinny przeżyć zanurzenia na więcej niż 100 metrów przeszkodę stanowi ciemność i brak możliwości zdobycia pożywienia.Tymczasem w 2013 roku naukowcy odkryli obecność koralowców na 125 metrach.Jak udaje im się przetrwać na tak dużej głębokości pozostaje zagadką.
3 W 2017 roku potwierdzono istnienie„jaskini morskiej”w dość odległej części Wielkiej Rafy Koralowej,200 kilometrów od Daydream Island jaskini podobnej do Great Blue Hole w Belize,ale prawdopodobnie od niej starszej.Wewnątrz znaleziono doskonale rozwinięte kolonie koralowców w zaskakujących kształtach.Przez lata mogły żyć tu nie niepokojone przez fale,prądy morskie czy turystów.Ze względu na specyficzne odizolowanie od reszty morza czy oceanu,takie jaskinie uważane są przez naukowców wręcz za„kapsuły czasu”.
4 Wielką Rafę próbuje się chronić na różne sposoby.Zaprojektowano m.in.specjalnego robota do…zabijania rozgwiazd.W pełni automatyczne urządzenie ma samodzielnie,na podstawie licznych zdjęć,odróżniać rozgwiazdę i wstrzykiwać jej specjalny roztwór.Robot jest jeszcze w fazie nauki pływa samodzielnie,a w przypadku wątpliwości co do gatunku,czeka na potwierdzenie ze strony naukowców.Nie jest też jeszcze wyposażony w truciznę.Kiedy jednak wszystkie testy zakończą się pomyślnie,urządzenie będzie działać w pełni automatycznie.
5 Inną z konieczności jest walka z powodującym blaknięcie ociepleniem.„Fale gorąca”doprowadzają do wymierania koralowców i niszczenia rafy.Postanowiono więc zbudować…wielkie wentylatory i nimi ochładzać rafę.Choć pomysł wydaje się szalony,ma szanse zadziałać zasilane energią słoneczną wentylatory działają na tyle skutecznie,że są w stanie wzbudzić chłodniejsze prądy,w których obecności koralowce łatwiej się odbudowują.Pierwsze 8 wentylatorów ma być testowane w północnym Queensland.
6 Wielkiej Rafie Koralowej grozi…utonięcie.Podobny przypadek miał miejsce 125 tys.lat temu,kiedy poziom wody i poziom temperatur były wyższe.Ówczesna rafa koralowa niemal została zniszczona.Naukowcy alarmują,że jeśli nie spowolnimy ocieplania klimatu poprzez zmniejszenie emisji dwutlenku węgla,współczesnym warstwom rafy znów może zagrażać tragiczny scenariusz.Wielka Rafa Koralowa i tak mocno już nadwyrężona,mogłaby nie wytrzymać dodatkowego nacisku związanego z gwałtownym podniesieniem poziomu wód.
7 Postęp technologiczny sprawił,że można dzisiaj znacznie bardziej skutecznie niż wcześniej próbować odtwarzać uszkodzone fragmenty rafy(bez uciekania się do tak„tradycyjnych”metod jak zatopienie statku i liczenie,że rafa odbuduje się sama).Naukowcy z Sydney zaczęli wykorzystywać drukarki 3D do odtwarzania naturalnie wyglądających korali dają one wsparcie odbudowującym się koralowcom i zapewniają schronienie rybom żerującym na niszczących rafę algach.

Miejsca z"Gwiezdnych Wojen",które możecie odwiedzić

Jeśli marzyliście kiedyś o skoku w nadświetlną i odwiedzeniu bardzo odległej galaktyki,teraz możecie spełnić marzenia!
1 Baza Imperium,Scarif
Prawdziwa lokalizacja:stacja Canary Wharf,Londyn,Wielka Brytania
Pojawia się w:"Łotr 1"
Surowe wnętrze podziemnej bazy zbudowanej z surowego metalu to w rzeczywistości stacja metra łącząca Canada Water i North Greenwich.
2 Pałac królewski w Theed,Naboo
Prawdziwa lokalizacja:Plaza de España,Sewilla,Hiszpania
Pojawia się w:"Mroczne Widmo","Atak Klonów"
Aby udać się z ukochaną/ym na spacer w miejscu,po którym przechadzał się młody Anakin z Padme,wystarczy odwiedzić Plac Hiszpański w Sewilli.
3 Mos Espa,Tatooine
Prawdziwa lokalizacja:Oung Jmel,Tunezja
Pojawia się w:"Mroczne Widmo","Atak klonów"
Niedaleko miasteczka Nefta w Tunezji nadal można odwiedzić plan zdjęciowy,na którym kręcono sceny z domu Luke'a Skywalkera.Obecnie jest to atrakcja turystyczna.
4 Igloo Luke'a Skywalkera
Prawdziwa lokalizacja:Nafta,okolice Wielkiego Szottu,Tunezja
Pojawia się w:"Atak klonów","Nowa nadzieja"
Okolice domu Luke'a zbudowano w odległej części pustyni.Po latach wyniszczenia w wyniku działania pogody igloo zostało odbudowane przez fanów i wykorzystane na planie zdjęciowym"Ataku klonów".
5 Księżyc Jedha
Prawdziwa lokalizacja:Wadi Rum,Jordania
Pojawia się w:"Łotr 1"
Jeśli teren ten wygląda znajomo,możecie kojarzyć go z roli powierzchni Czerwonej Planety w"Marsjaninie".W rzeczywistości jest to pustynia w Jordanii,przez wielu uważana za najpiękniejszą na Ziemi.
6 Planeta Scarif
Prawdziwa lokalizacja:Laamu,Malediwy
Pojawia się w:"Łotr 1"
W filmie piękne piaszczyste plaże otoczone turkusową wodą zostały zniszczone w bitwie.W rzeczywistości atol ten jest jednak bardzo popularną wśród turystów częścią Malediwów.
7 Planeta Crait
Prawdziwa lokalizacja:Salar de Uyuni,Boliwia
Pojawia się w:"Ostatni Jedi"
Nie zdradzając zbyt wiele,piękne pole bitwy między Ruchem Oporu a Najwyższym Porządkiem można znaleźć w Ameryce Południowej.Salar de Uyuni to największe solnisko świata i jest pozostałością po wyschniętym słonym jeziorze.
8 Dom Luke'a Skywalkera,Tatooine
Prawdziwa lokalizacja:Hotel Sidi Driss,Matmata,Tunezja
Pojawia się w:"Atak klonów","Zemsta Sithów","Nowa nadzieja"
Podczas gdy wiele spośród tunezyjskich planów zdjęciowych zbudowano specjalnie na potrzeby filmu,te domy w jaskiniach wyżłobili Berberowie już przed wiekami.Potem przerobiono je na hotel,który z kolei został wykorzystany przez George'a Lucasa jako dom,w którym wychował się Luke Skywalker.
9 Świątynie Mass Assi,Yavin 4
Prawdziwa lokalizacja:Park Narodowy Tikal,Gwatemala
Pojawia się w:"Nowa Nadzieja"
Filmowa baza Rebeliantów,która prawie została zmieciona przez Gwiazdę Śmierci,to w rzeczywistości świątynie wybudowane przez Majów.Znajdują się w gwatemalskiej dżungli niedaleko granicy z Belize.
10 Varykino
Prawdziwa lokalizacja:Villa del Balbaniello,jezioro Como,Włochy
Pojawia się w:"Atak klonów"
Gdy Anakin i Padme udali się oddać romantycznym uniesieniom w willi nad jeziorem,w rzeczywistości znajdowali się nad jeziorem Como we Włoszech.Ta sama posiadłość pojawiła się też na końcu"Casino Royale",jednego z filmów o Jamesie Bondzie.
11 Planeta Hoth
Prawdziwa lokalizacja:Lodowiec Hardangerjøkulen,Norwegia
Pojawia się w:"Imperium kontratakuje"
Charakterystyczna,skuta lodem powierzchnia Hoth to w rzeczywistości szósty co do wielkości lodowiec Norwegii.
12 Planeta Endor
Prawdziwa lokalizacja:Park Narodowy Redwood,USA
Pojawia się w:"Powrót Jedi"
Stworzenie mistycznego świata małych,włochatych Ewoków nie wymagało zbyt wiele.Park Narodowy w Redwood i kilka innych parków stanowych w Karolinie Północnej wygląda dokładnie jak krajobraz Endoru.Szkoda,że jeszcze nie możemy wykupić wycieczek na śmigaczach...
13 Lasy na planecie Naboo
Prawdziwa lokalizacja:lasy Whippendell,Watford,Wielka Brytania
Pojawia się w:"Mroczne widmo"
Spokojne lasy na Naboo to miejsce,w którym przedstawiono ulubioną postać każdego miłośnika"Gwiezdnych Wojen",Jar Jara Binksa.Jeśli chcielibyście mieć święty spokój i spędzić miło czas w zacisznych ogrodach,wystarczy udać się odrobinę na północ od Londynu.
14 Canto Bight,Cantonica
Prawdziwa lokalizacja:Dubrownik,Chorwacja
Pojawia się w:"Ostatni Jedi"
Piękne miasto portowe w"Ostatnim Jedi"stało się mekką hazardzistów.Więcej nie będziemy zdradzać.
15 Planeta Mustafar,Zewnętrzne Rubieże
Prawdziwa lokalizacja:Etna,Włochy
Pojawia się w:"Zemsta Sithów"
Walka między Obi-Wanem i Anakinem rzeczywiście odbyła się przy prawdziwym wulkanie.Nagranie z czynnego wulkanu nałożono na sceny walki.
16 Świątynia Jedi
Prawdziwa lokalizacja:Skellig Michael,Irlandia
Pojawia się w:"Przebudzenie Mocy","Ostatni Jedi"
Po tym,jak Luke postanowił spędzić trochę czasu w samotności,znalazł sobie idealną wyspę aby się wyluzować i posłuchać starych piosenek Budki Suflera.Skalne kopuły to konstrukcja klasztoru celtyckich chrześcijan wybudowanego między VI a VIII wiekiem.Opuszczono go w drugiej połowie XII wieku.

Czy eksperyment doktora Iwanowa na pewno zakończył się fiaskiem?

Na początku XX wieku rosyjski naukowiec Ilja Iwanowicz Iwanow przeprowadzał eksperymenty krzyżowania małpy i człowieka.Początkowo pracował w Suchumi,a następnie wyjechał do Afryki Zachodniej.W rezultacie,zgodnie z oficjalnymi dokumentami,eksperymenty zostały uznane za nieudane.Niektóre fakty wskazują jednak na coś przeciwnego.W latach 30 mieszkańców wysokogórskich wsi Abchazji przestraszyło pojawienie się dziwnego stworzenia pół człowieka pół małpy.Nie wykazywało agresji,nie próbowało atakować ludzi,ale wszyscy byli przerażeni jego potężną sylwetką i dzikim spojrzeniem.Widziane było głównie przez pasterzy i myśliwych.Zazwyczaj stworzenie spotkać można było w pobliżu wody,gdzie,kucając,patrzyło na swoje odbicie lub łapało pstrąga górskiego.
Pewien stary pasterz w 1948 roku podczas wesela opowiadał zebranym gościom:
Kiedy podszedłem do wodospadu,przy wodzie ujrzałem jakiegoś mężczyznę.Był nagi,jedynie na biodrach przepasany brudną owczą skórą.Przywitałem go po abchasku,a on odwrócił się w moją stronę.To nie był człowiek,ale jakaś istota z małpim pyskiem,lekko zgarbiona,pochylona.Miał bardzo przerażające oczy złe,niedobre...Od tego spotkania od razu posiwiałem.Wcześniej nie miałem ani jednego siwego włosa,a od tamtej pory całe pasma.Staliśmy i patrzyliśmy na siebie przez długi czas.Potem przybiegły trzy psy pasterskie i rzuciły się na nieznajomego.Nigdy w życiu nie widziałem człowieka,który biegał tak szybko.Umknął ścieżką,a psy nie mogły go dogonić.Ale ten dzikus zemścił się mnie.Trzy dni później ukradł mi kozę,potem jeszcze jedną.Pewnie kradłby i więcej,ale w tym czasie grupa przywódców partyjnych przybyła do Naszego regionu,by polować.Postanowili wyśledzić to stworzenie i znaleźli je.Faktem jest,że nie udało im się go zabić ani zranić.I jeden z członków partii pozostał na zawsze jąkałą...Ta istota,broniąc się,rzuciła się na myśliwego,wyrwała z jego rąk broń,wygięła lufę i złamała kolbę o swoje kolano.Od tego czasu ten urzędnik partyjny zaczął się jąkać.A straszliwe stworzenie gdzieś uciekło,więcej już go nie widziałem ani nie słyszałem o nim.
Mężczyźni z Abchazji nie lubią opowiadać o zdarzeniach,gdy czegoś się bali czy wystraszyli.Być może tutaj rolę odegrał fakt,że miało to miejsce przy stole,stary pasterz wypił sporo wina i się otworzył.Być może jednemu z eksperymentalnych podopiecznych profesora Iwanowa udało się uciec z laboratorium i żyć na wolności?Tym bardziej prawdopodobne,że łagodny klimat Abchazji sprzyjałby przeżyciu na wolności nowego gatunku.Opowieści o spotkaniach z tym stworzeniem ustały pod koniec lat sześćdziesiątych,najprawdopodobniej istota umarła ze starości.
Profesor Iwanow w jednym z listów do swych moskiewskich przyjaciół napisał:
Hybrydowy człekokształtny od urodzenia rośnie szybciej niż normalnie,w ciągu trzech-czterech lat zyskuje niesamowitą moc,jest o wiele mniej wrażliwy na ból,niewybredny w jedzeniu.Możliwości jego wykorzystania są nieograniczone od pracy w wilgotnych warunkach po służbę wojskową.
Te słowa zawsze uważano za czysto teoretyczne rozważania naukowca.A co,jeśli profesorowi naprawdę udało się stworzyć hybrydę człowieka i małpy?!