piątek, 24 listopada 2017

6 wynalazków,które znacznie wyprzedziły swoją epokę,czasem o 2000 lat!

Do niektórych genialnych wynalazków świat musi dorosnąć.Dopiero wówczas ktoś sobie przypomni:„Ej,przecież ten sam pomysł miał już ktoś 200 lat temu.Wówczas uznano go za szaleńca i zamknięto w pomieszczeniu bez klamek”.Cóż ludzie wyprzedzający swój czas często nie mają zbyt lekko i bywa,że na należny im szacunek czekać muszą bardzo długo.
Szkła kontaktowe
Szkła kontaktowe nosi obecnie 71 milionów osób na całym świecie.Prototypowe soczewki przeznaczone do bezpośredniego nakładania na gałki oczne opracował już w 1801 roku angielski fizyk Thomas Young.Były to niewielkie szklane ampułki wypełnione wodą.Dokładnie taki sam pomysł zaprezentował w 1632 roku nie kto inny,jak autor słynnego powiedzenia„Myślę,więc jestem”Kartezjusz.Francuski filozof stworzył całkiem sensowny projekt,którego nigdy jednak nie wprowadził w życie.Tymczasem wynalazek Younga,mimo,że spełniał swoje zadanie,to miał jedną,dość upierdliwą wadę soczewki były tak duże,że osoba nosząca takie szkła nie mogła zamknąć oczu…
Ogniwa solarne
Panele słoneczne to dziś,obok wiatrowych turbin,najczęściej spotykane urządzenia wykorzystujące odnawialne źródła energii.Okazuje się,że wynalazek ten jest znacznie starszy,niż moglibyśmy sądzić.Pierwsze funkcjonalne ogniwo solarne powstało bowiem w 1883 roku!Jego twórcą był amerykański uczony Charles Fritts.Wynalazca skonstruował je z selenu pokrytego cienką warstwą złota.Mimo,że wybór tego pierwszego składnika był wyjątkowo nietrafiony(selen bardzo słabo przewodzi elektryczność,przez co wydajność ogniwa wynosiła zaledwie 1%),to dzieło Frittsa uznaje się za rewolucyjne.
Automat sprzedający
Kiedy mógł powstać pierwszy automat,który po wrzuceniu pieniążka wypluwał wybrany przez Nas produkt?Pięćdziesiąt lat temu,siedemdziesiąt?A może…dwa tysiące lat temu?Wtedy to właśnie grecki matematyk Heron z Aleksandrii skonstruował maszynę,która w zamian za skromną monetę serwowała zainteresowanemu strumień świętej wody,co to rzekomo leczyła wszelkie schorzenia.Na większą skalę automaty tego typu podbiły rynek dopiero w XVII-wiecznej Anglii,gdzie znalazły swoich miłośników w śmierdzących mocnym alkoholem spelunach.Maszyny służyły do sprzedaży tytoniu i wykonane były z mosiądzu.
Turbina parowa
Mimo,że zaprojektowanie pierwszego urządzenia zasilanego parą wodną często przypisuje się Leonardowi Da Vinci,który wykonał szkic parowego działa miotającego trzydziestokilogramowymi pociskami,to tak naprawdę o dobrych kilkanaście wieków wyprzedził go…Heron z Aleksandrii,czyli gość od automatów z wodą święconą.Człowiek ten nie tylko zaprojektował,ale i skonstruował urządzenie,które śmiało można by uznać za pierwszą maszynę parową w historii.Ustrojstwo to nazywa się dziś Banią Herona i jest to mały kociołek z zamontowanymi dwoma dyszami wystającymi z turbiny o kształcie kuli.Para wydostająca się ze wspomnianych dysz sprawiała,że te,siłą odrzutu,wprowadzały kulę w obrotowy ruch.Niestety,gadżet Herona traktowany był nie inaczej niż zabawna ciekawostka.Szkoda,że wówczas nikt nie wpadł na pomysł praktycznego wykorzystania takiego mechanizmu.
Samochód elektryczny
Elektryczne pojazdy dopiero teraz podbijają serca miłośników motoryzacji(szczególnie tych,którzy mają sporo hajsu).Tymczasem pierwszy elektryczny czterokołowiec skonstruowany został już w 1891 roku!Jego twórcą był William Morrison chemik,który założył firmę motoryzacyjną.W latach 80 XIX wieku człowiek ten zbudował pojemny akumulator,który postanowił wykorzystać jako główne źródło energii dla prototypowego samochodu.Mimo,że pierwszym jego próbom daleko było do sukcesu,to Morrison dopiął swego dopiero w 1891 roku.Bateria złożona z 24 ogniw zasilała silnik o zawrotnej mocy 4 koni mechanicznych!Prędkość pojazdu wahała się pomiędzy 10 km/h a 20 km/h i na jednym ładowaniu auto potrafiło toczyć się przez 160 kilometrów.Morrison sprzedał 12 takich wozów.
Mycie rąk
Doktor Ignaz Semmelweis tak zwał się człowiek,któremu zawdzięczamy paskudną modę na mycie rąk(szczególnie w szpitalach!)Ten węgierski lekarz pracował w klinice,gdzie znajdowały się dwa oddziały położnicze.W jednej nauki pobierali studenci medycyny,w drugiej zaś położnictwa.Semmelweis zauważył,że na tym pierwszym oddziale znacznie więcej kobiet umiera z powodu tzw.gorączki połogowej.Lekarz przypomniał sobie wówczas,że całkiem niedawno podobna choroba posłała do piachu jego przyjaciela,który zaciął się skalpelem podczas przeprowadzania sekcji zwłok.Okazało się,że studenci medycyny często asystowali przy porodach zaraz po zajęciach odbytych w prosektorium.Nieświadomie przenosili na swoich dłoniach zarazki,które odpowiedzialne są za infekcje występujące u rodzących pań.Semmelweis nakazał więc,aby lekarze i uczniowie,po skończeniu wykonywania autopsji,odkażali swe dłonie za pomocą podchlorynu wapnia środka dezynfekującego,który swoim intensywnym zapachem tłumił nieco smród nieświeżych ciał,na których nauki pobierali przyszli medycy.Mimo,że Semmelweis miał rację i udało mu się zmniejszyć ilość zgonów wśród kobiet z sal porodowych,lekarze nie zostawili na swoim koledze suchej nitki.Nie podobało się im,że ten oskarża ich o roznoszenie chorób.Nie tylko krytykowali pomysł odkażania rąk,ale i wykorzystywali każdą sposobność,aby upokorzyć człowieka,który usiłował ich do tego zmusić.Zaszczuty Ignaz trafił nawet do szpitala psychiatrycznego,gdzie zdiagnozowano u niego silne załamanie nerwowe.W 1865 roku liczący sobie 47 lat Semmelweis przeprowadzał sekcję zwłok.W pewnej chwili ostrze skalpela przejechało po jego dłoni.Do otwartej rany wdało się zakażenie,pojawiła się gorączka.Lekarz zmarł zabity przez chorobę,z którą tak zaciekle walczył.

7 interesujących faktów na temat Syberii

Syberia miejsce,które przez wiele lat wprost nie mogło Nam kojarzyć się dobrze.Dzisiaj powoli staje się coraz popularniejszym celem dla turystów chcących doświadczyć czegoś zupełnie innego.
1 Na Syberii znajduje się nieczynna już,jedna z największych kopalni diamentów przez zgryźliwych określana mianem drugiej największej zrobionej przez człowieka dziury w ziemi(zaraz po kopalni w Utah).Jest tak duża,że rosyjskie władze postanowiły zakazać latania nad nią helikopterami z obawy przed„wessaniem”maszyny przez niespodziewane ruchy powietrza.
2 W 2007 roku na Syberii spadł śnieg.Żadna sensacja,zwłaszcza w takim miejscu można by powiedzieć.Ale nie był to zwyczajny śnieg,tylko...pomarańczowy.Wiadomo,że już żółty należy omijać z daleka,a co dopiero pomarańczowy?Winna niecodziennego zjawiska okazała się burza piaskowa w Kazachstanie.To piach i kurz stamtąd w charakterystyczny sposób zabarwił śnieg.
3 Życie na Syberii rządzi się własnymi prawami,którym podporządkować muszą się nawet najmłodsi.Również przedszkolaki w jednej z tamtejszych placówek.Dyrektorka od wielu lat„hartuje”swoich podopiecznych,wyganiając ich na śnieg i mróz w samych strojach kąpielowych,każe wylewać na głowy wiadro z zimną wodą(Ice Bucket Challenge zanim to było modne) i rzuca w nich śnieżkami.Twierdzi,że dzięki temu mniej chorują...a statystyka zdaje się przyznawać jej rację.
4 Akademgorodok,nieduże miasteczko akademickie w części Nowosybirska,to miejsce,w którym znajduje się„najmądrzejsza ulica świata”.Tak przynajmniej twierdzą Rosjanie,wskazując na fakt zlokalizowania ponad 20 ośrodków naukowych na zaledwie 2,5-kilometrowym odcinku.Akademgorok,mający być rosyjską Krzemową Doliną,przyciągał w latach 60 XX wieku wielu naukowców liczących,że tutaj nie będą dosięgały ich ograniczenia narzucane przez władzę.
5 Trakt Kołymski to licząca ponad 2 tysiące kilometrów droga łącząca Niżnij Bestiach z Magadanem,odznaczająca się wyjątkowo krwawą historią.Przy budowie drogi pracowali więźniowie łagrów.Wśród tych,którzy zginęli,było kilka tysięcy Polaków.Zamęczonym na śmierć robotnikom nie oddano czci nawet po śmierci.Grzebano ich bezpośrednio w drodze,bo tak było taniej,łatwiej i wygodniej.To z tego powodu droga R504 nazywana jest również Drogą z Kości.
6 Jedną z charakterystycznych cech krajobrazu wielu miejsc Syberii są„pijane lasy”.To bliskie sercu każdego szanującego się Rosjanina określenie wzięło się od powykrzywianych w różne strony drzew,które zdają się robić wszystko, byle tylko nie rosnąć pionowo.Przyczyną tego jest topniejąca wieczna(cóż,już nie taka wieczna)zmarzlina,która zmienia ukształtowanie terenu wraz ze wszystkim,co na nim.
7 Mieszkańcy Syberii,żyjąc przez lata w ekstremalnie ciężkich warunkach,są w stanie znieść wiele choć nie wszystko.W 1990 roku w Czelabińsku(tak,tym Czelabińsku!)na Syberii doszło do trwających trzy dni zamieszek,konsekwencji buntu ludu.Co tak wzburzyło Rosjan?Właściwie można było się tego spodziewać.Kiedy w sklepach zabrakło papierosów i wódki,lud uznał,że to już za wiele i wzniecił bunt.

7 interesujących faktów o Mongolii

Co prawda więcej Mongołów mieszka w Chinach niż w Mongolii,ale to i tak ciekawy i bardzo nietypowy,przynajmniej z Naszego europejskiego punktu widzenia kraj.
1 Mongolia to wielki kraj,w którym w wielu miejscach nie sposób spotkać żywego ducha.Poza miastami,nie ma co liczyć tu na prąd z sieci.Dlatego w Mongolii tak bardzo upowszechniły się panele solarne szacuje się,że już 70% mongolskich nomadów korzysta z energii słonecznej.Sprzyjają temu warunki,takie jak 250 dni słonecznych w ciągu roku.
2 Osoby udające się w świat,by poznawać zróżnicowane kuchnie różnych regionów,mogą z czystym sumieniem ominąć Mongolię.Pod względem kuchni różnorodności praktycznie nie ma,a wszystkie tradycyjne posiłki sprowadzają się do podawania baraniny.Z baraniną i do baraniny.
3 Mongolia,największy na świecie kraj pozbawiony dostępu do morza,ma swoją własną marynarkę wojenną.Składa się ona z siedmiu żeglarzy,spośród których aż jeden potrafi nawet pływać.Cóż,nie sposób oprzeć się wrażeniu,że to akurat przykład idealnego dopasowania możliwości do potrzeb.
4 90% samochodów poruszających się po drogach Mongolii to samochody kupione z(co najmniej)drugiej ręki.Nowych aut jest tu niewielki odsetek,a te używane sprowadzane są z różnych stron świata bez zwracania uwagi na takie detale jak np.strona,po której umieszczono kierownicę.Mimo,że w Mongolii obowiązuje ruch prawostronny,samochodów z kierownicą po prawej stronie jest tu tyle samo co tych z kierownicą po słusznej,lewej.
5 Mongołom udało się przefermentować mleko.Tak powstał kumys lekki alkoholowy napój musujący uwielbiany przez koczownicze ludy Azji.Tylko w ostateczności przyrządza się go z mleka krowiego.Mongołowie znacznie chętniej stosują...mleko klaczy,jaka czy wielbłąda.A to już ujmuje nieco poetyckości całemu procesowi.
6 Europejczyk poczęstowany w Mongolii herbatą może przeżyć trudne chwile,bo mongolski sposób parzenia jest,jak na Nasze warunki,dość osobliwy.Liście herbaty gotuje się w mleku,a do tego zestawu dodaje w zależności od pory roku sól,kawałki słoniny,łoju lub masła.Co najgorsze,podanie gościowi takiej herbaty uchodzi w Mongolii za dowód szacunku.
7 Jurty,okrągłe namioty,to chyba pierwsza rzecz,jaka kojarzy się z Mongolią.Nieprzypadkowo.Choć zwykle utożsamiane z bezkresnymi stepami i zapomnianymi przez Boga i ludzi pustkowiami,są w Mongolii znacznie powszechniejsze.Można je spotkać nawet w największych miastach,gdzie na nikim nie robią większego wrażenia.

7 krótkich ciekawostek na temat popcornu

Popcorn stał się dla wielu ludzi nieodłącznym elementem wyjścia do kina.Ale w niektórych miejscach prażone ziarna kukurydzy jadło się na długo przed tym,jak wynaleziono kina.
1 Pod wpływem wysokiej temperatury ziarna kukurydzy„strzelają”,zmieniając się w ulubioną przekąskę ludzi na całym świecie.Co konkretnie kryje się za owym charakterystycznym„wystrzałem”?W wyniku ogrzewania wnętrze ziarna staje się żelem.Kiedy powłoka pęka,następuje gwałtowne ochłodzenie żelu,który jednocześnie rozszerza się i przyjmuje wymyślne postacie.
2 Ślady„pierwszego popcornu”odnaleziono na terenie dzisiejszego Meksyku.Naukowcy szacują,że pochodzą z około 3600 r.p.n.e.Światową popularność prażona kukurydza zyskała dopiero z czasem,a jednym z czynników,które się do tego wydatnie przyczyniły,była niewysoka cena.„Przekąska dla biednych”obrosła w sławę…a ceny w dzisiejszych kinach wskazują,że to wciąż przekąska,ale już na pewno nie dla biednych.
3 To prawda,ceny popcornu w amerykańskich kinach sięgają absurdalnie wysokiego pułapu.Jak zauważyli dziennikarze,w wielu przypadkach po przeliczeniu na kilogramy popcorn kosztuje więcej niż uchodzący za szczególnie wysokiej klasy stek filet mignon.Wyliczono,że kupując kukurydzę w kinie,przepłaca się aż 12-krotnie w stosunku do jej wartości.
4 Najpopularniejszy jest popcorn serwowany z solą i masłem,odpowiadającym wespół oczywiście z kukurydzą za charakterystyczny aromat przekąski.W Meksyku prażoną kukurydzę chętnie zajada się też sosem z papryczek jalapeño czy serem.W XIX wieku Amerykanie upodobali sobie jedzenie popcornu…na śniadanie,z mlekiem w wersji na słodko.
5 Jedzenie popcornu w kinie to temat tyleż popularny,co…kontrowersyjny!W 2011 roku na Łotwie jeden z widzów zastrzelił drugiego za to,że ten…zbyt głośno jadł popcorn.I coś jest na rzeczy w latach 20 w USA na pewien czas zakazano jedzenia kukurydzy podczas projekcji.Wszystko właśnie ze względu na irytujący dla postronnych odgłos„chrupania”.
6 Opracowano specjalne maszyny do prażenia kukurydzy,które zapewniają nie tylko odpowiednio wysoką temperaturę,ale też ciśnienie.Dzięki temu ostatniemu żadne z ziaren nie może„wystrzelić”,dopóki nie zostanie zwolniona odpowiednia blokada.Dzięki temu można w efektowny sposób przygotować wszystkie ziarna jednocześnie,zamiast czekać aż co kilka sekund rozerwą się kolejne ziarna.
7 Oczywiście przygotowanie popcornu wcale nie wymaga żadnej wielkiej filozofii ani szczególnie wymyślnych urządzeń.Wystarczy kuchenka mikrofalowa,papierowa torba i zwyczajne ziarna kukurydzy.Producenci sklepowego popcornu zwykli twierdzić,że torba,w której sprzedają swoje ziarna,jest odpowiednio przygotowana,wzmocniona i wykonana z takich materiałów,by lepiej rozprowadzać ciepło.Cóż,prawda jest taka,że dowolna,zamknięta papierowa torba sprawdza się równie doskonale a kosztuje znacznie mniej.

7 ciekawostek o Tinderze.Fakty i mity najsłynniejszej aplikacji randkowej świata

Nowoczesna alternatywa dla portali randkowych,przytułek spragnionych uwielbiania,nachalna reklama kont na Instagramie czy mobilny dom schadzek…Czym,do cholery,jest ten Tinder?
1 Tinder nie zdobył w Polsce ekstremalnej popularności korzysta z niego zaledwie ok.3 internautów.Większość,nic zaskakującego,to mężczyźni,ale udział płciowy jest mimo wszystko dość wyrównany(55 do 45%).Niemal połowa Polaków na Tinderze ma od 16 do 24 lat,co również nie stanowi większego zaskoczenia.Pewną niespodzianką jest jednak fakt,że aż 42% użytkowników aplikacji jest w związku,a tutaj szuka jedynie skoku w bok lub przygodnych znajomości.
2 Użytkownikom aplikacji wydaje się,że są anonimowi,dlatego pozwalają sobie na zachowania,delikatnie mówiąc,odbiegające od przyjętych standardów.Jednak poczucie anonimowości jest złudne zadając sobie odrobinę trudu,można znaleźć w internecie większość użytkowników Tindera.Tym bardziej,że aplikacja domyślnie pobiera zdjęcia z profilu na Facebooku…a jeśli tylko użytkownik się na to zgodzi,to również może na nim publikować.
3 Tinder to prawdziwy pałac samozwańczych księciuniów i księżniczek.Mówią,że wraz z wiekiem wymagania rosną,a możliwości maleją.I coś w tym jest.Na Tinderze objawia się to odgórnymi zapowiedziami„nie piszę pierwsza/pierwszy”czekam,aż ktoś tak zachwyci się moim selfie z łazienki,że napisze sam.Biorąc pod uwagę to,jak wiele osób„nie pisze pierwsza”,cud,że w ogóle ktokolwiek kiedykolwiek do kogoś w tej aplikacji napisał.
4 Grube baby.Punkt sponsoruje sklep obuwniczy Ala Bundy’ego.Zdjęcia konsekwentnie unikające pokazania sylwetki,wykonane z góry,pod odpowiednim kątem.Tinder to masowa pralnia kilogramów,w których ukrywaniu kobiety są prawdziwymi mistrzyniami.Niestety jedynie na zdjęciach.Na(niezbyt lotnych,to prawda)forach dla panów pojawiły się już nawet specjalne instrukcje opisujące,w jaki sposób zawczasu rozpoznać ponadgabarytową użytkowniczkę i uniknąć tragicznego rozczarowania podczas spotkania na żywo.Owszem,może to i niemiłe ale na co liczą dziewczyny udające znacznie chudsze,niż są w rzeczywistości?
5 Tinder pozwala zaprezentować światu dwa podstawowe elementy kilka zdjęć oraz krótki opis.Inaczej mówiąc,parę zdań o tym,kim jest dana osoba i dlaczego warto byłoby ją poznać…O nie!W praktyce 90% opisów powstaje przy pomocy generatora,który losuje spośród:„nie piszę pierwsza/-y”,„jeśli liczysz na seks,to nawet do mnie nie pisz”,„prawdopodobnie za mądra dla Ciebie”oraz„chcesz coś o mnie wiedzieć,to zapytaj”.Tinder pełen jest aspirujących celebrytów spod Pierdziszewa,tylko jakoś tak brakuje powodu,by z którymkolwiek chcieć przeprowadzić wywiad.
6 Przeciętny użytkownik Tindera loguje się w aplikacji jakieś 11 razy dziennie.Przesuwanie kolejnych profili na prawo i lewo skutkuje(globalnie!)15 milionami tzw.matchy dziennie(ów match,połączenie,następuje wtedy,gdy użytkownicy wzajemnie polubią swój profil).I setkami milionów odrzuceń dziennie.Jeśli samo to nie jest jeszcze wystarczająco brutalne,to na osłodę fakt,że match to jeszcze nie wszystko.Statystyki pokazują,że do swojej nowo znalezionej pary odzywa się…co dziewiąta osoba.
7 Jak wynika z żalów wylewanych na różnych forach,wielu amatorów nowoczesnego randkowania nie dostaje nawet tej szansy,by zignorować swoją parę,bo match,jak na złość,nie chce się pojawić.Przyczyn może być wiele począwszy od brzydkiego ryja,kretyński opis czy szlachta-nie-pracującą wizytówkę.Okazuje się też,że istotną przyczyną może być…broda.Statystyki pokazały,że gładko ogoleni mężczyźni zbierają 1,7 x więcej połączeń niż brodaci.Czas drwali najwyraźniej poszedł się rąbać.

Jak franki uralskie prawie zostały walutą Uralu

Niewiele osób pamięta,a może nawet niewiele osób wie,ale we wczesnych latach 90 grupa ekspertów rosyjskich zaproponowała,aby poprawić sytuację w relacjach między podmiotami gospodarki poprzez wprowadzenie nowej waluty franka uralskiego.Pomysł ten był wspierany przez Moskwę,a ówczesny premier Jegor Gajdar zgodził się wypuścić"regionalne pieniądze".Słowo"frank"przyjęto,by waluta kojarzyła się z frankiem szwajcarskim symbolem stabilności i wiarygodności.Uralskie franki zostały wydrukowane w 1991 roku w permskiej drukarni"Goznak".Autorem szkiców była Sofia Demidowa.Zamówienie złożyła spółka z o.o.z Jekaterynburga"Rynek Uralski".Wydrukowano 1,9 miliona sztuk banknotach o nominale 1,5,10,20,50,100,500 i 1000 franków.Pomimo,że franki były już przygotowane do wprowadzenia do obiegu,zdecydowano się ich jednak nie wprowadzać.W 1993 r.Federacja Rosyjska przyjęła konstytucję,zgodnie z którą rubel jest jednostką monetarną w Rosji,a emisja innych pieniędzy nie jest dozwolona.W 1997 roku w Zakładach Metalurgicznych w mieście Serow franki uralskie o nominałach 1,5,10,20 i 50 jednostek zostały wprowadzone do obrotu w ograniczonym zakresie.Tymi frankami można było płacić w sklepach fabrycznych,stołówkach i bufetach.W sumie w rękach dyrekcji zakładu pozostawało około miliona sztuk franków.Gdzie podziało się pozostałe 900 tysięcy sztuk nie wiadomo.Początkowo w fabryce franki pozostawały w obrocie w oryginalnej formie.Z czasem wykonano na nich nadruk"talon na żywność".Następnie nadrukowywano też nazwy działów,np."transport drogowy".Według ówczesnego szefa zakładu,Antona Bakowa,używanie tej„waluty”w fabryce pomogło w tamtym czasie wielu robotnikom,ponieważ płaca była niska,a za lokalne franki mogli zawsze zjeść w fabrycznej stołówce.W 2000 roku,po zmianie kierownictwa zakładu,franki uralskie zostały wycofane.Dziś franki uralskie są gratką dla kolekcjonerów.Przy zakupie uralskich franków do kolekcji warto wziąć pod uwagę fakt,że banknoty o nominałach 100,500 i 1000 franków w ogóle nie weszły do użytku i nie wiadomo,co się z nimi stało.Średnia cena franków na rynku kolekcjonerskim wynosi obecnie 100-300 rubli za sztukę.Franki uralskie mają 9 rodzajów zabezpieczeń,co jest charakterystyczne dla papierów wartościowych o dużej wartości.Na awersie przedstawieni są znani pisarze,artyści i uralskie osobistości,na odwrocie najważniejsze zabytki architektury Uralu.

7 znanych przywódców i 7 ciekawych teorii spiskowych

Człowiek znikąd,który pojawia się u władzy,awansując w niedostępnym dla innych tempie,zawsze wzbudza podejrzenia.Ale nie tylko takie teorie spiskowe krążą wokół współczesnych przywódców.
1 Przypadek Władimira Putina jest o tyle ciekawy,że część tego,co niektórzy uważają za teorie spiskowe,jest w rzeczywistości doskonale znaną,potwierdzoną informacją jak choćby jego służba w KGB.Według niektórych,trwa ona do dzisiaj.Przeciwnicy polityczni Putina,nie tylko w Rosji,twierdzą,że to zimnokrwisty,brutalny zabójca,czego dowodzi liczne zaangażowanie zbrojne na wielu frontach i…niemal całkowicie pozbawiona ekspresji twarz.Oprócz tego Putin ma też być rumuńskim wampirem,podróżnikiem w czasie i…Mona Lisą.Dla każdego coś miłego.
2 Więcej negatywnych teorii krąży na temat żony Emmanuela Macrona niż o nim samym,ale nie tylko osobliwy związek obecnego prezydenta Francji wzbudza morze kontrowersji.Podobne emocje wywołuje jego zaskakująco szybka kariera i…powiązania z Rothschildami.Przyjęcie przez niemającego żadnego bankowego doświadczenia Macrona posady w banku Rothschildów i jego błyskawiczny awans na stanowisko kierownicze,podobnie jak udział w spotkaniu grupy Bilderberg w 2014 roku,przyczyniły się do twierdzenia,że Macron to marionetka sterowana przez jedną z najsłynniejszych rodzin świata finansjery.A w dodatku mason i antychryst,ale to jakby„w pakiecie
3 Barack Obama ukrywa ogon a to chyba większa sensacja niż„jakieś tam”nieścisłości dotyczące aktu urodzenia byłego amerykańskiego prezydenta.Dopóki pasował do lansowanej dzisiaj wizji świata,nie było przecież żadnego problemu.Dzisiaj w każdym razie wielu ludzi twierdzi,że Obama jest reptilianem,czyli pochodzącym z kosmosu jaszczurem.Do spółki z żoną Michelle,Barack ma być też skrajnym lewicowym separatystą i planować zbrojny zamach stanu,by odebrać przywództwo Donaldowi Trumpowi.Obłęd czy myślenie życzeniowe?Zapewne jedno i drugie.
4 Skoro już mowa o słynnych reptilianach,to nie mogło wśród nich zabraknąć królowej Elżbiety II.Brytyjska monarchini z całą pewnością przyleciała z kosmosu(w wahadłowcu zasilanym ginem z tonikiem),by zlecić śmierć księżnej Diany.Swoje niegodziwe zapędy odziedziczyła natomiast po poprzedniczce Elżbiecie I.Ta z kolei,po śmierci w wieku lat dziesięciu,miała zostać zastąpiona chłopcem.A jeśli tego byłoby mało,to według niektórych…Elżbieta I jest autorką wszystkich dzieł Szekspira…bo dlaczego by nie?!
5 Co miała w głowie Angela Merkel,zapraszając do Niemiec całe rzesze muzułmanów bez jakiejkolwiek kontroli?Nie wszyscy wierzą w dobre serce cioci Anieli…Według części obserwatorów szatański plan Merkel,członkini Iluminatów,zakładał wciągnięcie do Europy członków ISIS,by potem,pod pretekstem walki z nimi,zaatakować państwa ościenne.Cóż,plan się nie powiódł,a przynajmniej nie w 100%.Inna z teorii głosi,że Merkel nie ma dzieci,ponieważ zamiast rodzić,składa jajka…a w wolnych chwilach podtrzymuje mit o istnieniu fikcyjnego miasta Bielefeld.Sorry,Wichniarku,Ciebie też wymyślili…
6 Ustąpienie Roberta Mugabe ze stanowiska prezydenta Zimbabwe rozeszło się szerokim echem po całym świecie.Z każdej strony słychać ulgę,a najgłośniej oczywiście w samym Zimbabwe.Kraju,którego wybrany przed niemal 40 laty prezydent był wielką nadzieją,a stał się największą katastrofą,doprowadzając Zimbabwe do ruiny.Istnieje teoria,według której…Mugabe zrobił to wszystko na zlecenie zachodu,którego miał być sojusznikiem bądź nawet sługą.Jedną z przesłanek miała być próba Światowej Organizacji Zdrowia uczynienia z Mugabe ambasadora dobrej woli.Z pomysłu po jakimś tygodniu oburzenia ostatecznie się wycofano,ale jak to mówią niesmak pozostał.
7 Kim Dzong Un,najgrubszy i najgłupszy człowiek w całej Korei Północnej.Postać na tyle karykaturalna,że w gruncie rzeczy mogłaby być od początku do końca wymyślona przez jakiegoś sadystycznego rysownika.Ale nie jest…ponoć.Są za to różne teorie,między innymi dotyczące nieznanej daty urodzenia północnokoreańskiego dyktatora,jego nauki w europejskiej szkole itp.Są też wymysły bardziej współczesne.Według jednego z nich,to Kim Dzong Un miał zlecić…porwanie malezyjskiego Boeinga(lot MH370).Samolot miał zostać porwany,a następnie ukryty w należącym do Korei Północnej hangarze.W sumie kto wie,co jeszcze mogło się tej chorej głowie uroić…choć akurat teoria o porwaniu samolotu wydaje się mocno…spiskowa.

16 ciekawostek o II wojnie światowej

Do dziś czasy II wojny światowej skrywają wiele tajemnic.Każdego roku wiele faktów,statystyk i ciekawostek z tamtych trudnych czasów wychodzi na jaw i historię ludzi oraz narodów poznajemy nieco lepiej...
1 W 1941 roku armia USA była mniej liczna od armii rumuńskiej.
2 Brytyjczycy byli w stanie stworzyć sztuczne światło Księżyca podczas bitew,które toczyły się nocą.
3 Całkowita liczba ofiar po stronie niemieckiej to 4429875 osób.Prawie 80% poległo z rąk Rosjan.
4 Podczas oblężenia Leningradu zginęło więcej radzieckich żołnierzy niż było ofiar wśród wojskowych po stronie USA i Wielkiej Brytanii w sumie w trakcie całej II wojny światowej.
5 Gdy USA wypowiedziały wojnę Japonii w 1941 roku,w szeregach armii pracowało około 1000 pielęgniarek.Pod koniec wojny liczba ta wzrosła aż do 60 tysięcy.
6 Niemiecka armia straciła więcej ludzi z powodu odmrożeń na froncie wschodnim w 1941 roku niż w wyniku bezpośrednich walk przeciwko wojskom radzieckim.
7 Ta fotografia została wykonana chwilę po tym,jak Winston Churchill przeszedł zawał serca.
8 Podczas II wojny światowej Kanada wyprodukowała więcej ciężarówek niż w sumie zeszło z taśm montażowych w Japonii,w Niemczech i we Włoszech.
9 Więcej rakiet V2 spadło na Belgię niż na Wielką Brytanię.
10 Podczas II wojny światowej Niemcy wcieliły w szeregi armii ponad 3 miliony zwierząt jucznych.Większość z nich stanowiły konie.
11 Naród,który stracił największą liczbę obywateli podczas II wojny światowej to ZSRR.W latach 1939-1945 zginęło ponad 21 milionów Rosjan.
12 W latach 1939-1945 alianci zrzucili 3,4 miliona ton bomb.
13 SS miało tajne konto w banku,na którym przechowywane było złoto,pieniądze i inne cenne przedmioty skradzione europejskim Żydom.Fałszywe konto było założone na nazwisko Max Heiliger.
14 Podczas II wojny światowej w szeregach armii USA walczyło około 600 tysięcy Żydów.
15 Niemieckie okręty podwodne(U-boot)zatopiły około 2000 statków należących do aliantów.Podczas tych operacji Niemcy straciły około 781 U-bootów.
16 W czasach II wojny światowej Amerykanie nazywali hamburgery burgerami wolności.Nazwa hamburgery brzmiała w ich mniemaniu zbyt niemiecko.