czwartek, 1 lutego 2018

7 dość niespodziewanych rzeczy,które warto wiedzieć o Dubaju

Dubaj obrósł legendą.Bajecznie bogate miasto bez granic,które wyrosło pośrodku zupełnie niczego,w 40-stopniowym,pustynnym upale.Ale nie taki cud wielki,jak go malują...
1 Prawdopodobieństwo spotkania miejscowego obywatela jest w Dubaju wyjątkowo niskie.Złośliwi twierdzą,że jedynym,na jakiego można trafić,będzie urzędnik kontrolujący paszporty.Stanowiący mniejszość,lokalni trzymają się razem.Przytłaczająca większość osób żyjących i pracujących w Dubaju to obcokrajowcy mnóstwo Hindusów,Pakistańczyków,przyjezdnych z Bangladeszu czy Filipin.Faktycznych Arabów jest w Dubaju zaledwie około 11%.
2 Sądzi się zwykle,że Dubaj to jedno z najwyższych miast świata,pełne drapaczy chmur z tym najwyższym Burdż Chalifa na(hm...)szczycie.I faktycznie,panował okres,w którym Dubaj w ogromnym tempie piął się w górę;policzono nawet,że w 2006 roku co czwarty dźwig na świecie pracował w Dubaju.Ale te czasy minęły.Pojawił się kryzys gospodarczy,a wraz z nim wyhamował rozwój miasta.Skończyło się na około 1350 ukończonych wieżowcach.Dla porównania Nowy Jork czy Hong Kong mają powyżej 6 tysięcy.
3 Najsłynniejszy i najwyższy budynek świata,Burdż Chalifa,zmienił swoją nazwę w trakcie budowy.Początkowo miał nazywać się Burdż Dubaj,czyli wieża Dubaju,jednak pomysłodawcy projektu mocno rozminęli się z możliwościami finansowymi i ukończenie budowy stanęło pod wielkim znakiem zapytania.Z pomocą przyszedł wtedy szejk Chalifa,prezydent ZEA i emir sąsiadującego z Dubajem emiratu Abu Zabi.To on wspomógł budowę dofinansowaniem w wysokości ponad 8 miliardów dolarów!Za tak szczodry gest postanowiono odwdzięczyć się,umieszczając nazwisko szejka w nazwie budynku.
4 Bogactwo mieszkańców Dubaju jest pozorne.Z jednej strony ludzie kupują tu wszystko na co mają ochotę i nieszczególnie pilnują swoich majątków.Znana jest historia pewnego pasażera,który zostawił w taksówce...sztabkę złota wartą ponad milion dolarów i niespecjalnie spieszył się,by ją odzyskać.Na lotnisku każdego dnia gubią się przedmioty warte tysiące.Z drugiej strony natomiast pełno jest tu np.porzuconych samochodów,porośniętych kurzem i piaskiem,których właścicieli nie było stać na ich utrzymanie i którzy uciekli za granicę przed swoimi zobowiązaniami.
5 Porzucone na ulicach luksusowe samochody to jedna z konsekwencji polityki zero tolerancji dla dłużników.Życie w Dubaju kusi doskonałymi zarobkami,brakiem podatku dochodowego czy luksusowymi warunkami(o ile komuś nie przeszkadza szum działających absolutnie wszędzie klimatyzatorów),ale ci,którzy przeszacują swoje możliwości,muszą liczyć się z konsekwencjami.Za niespłacanie zadłużenia w ustalonym terminie grozi więzienie lub deportacja.Niektórzy więc zawczasu salwują się ucieczką,by uniknąć tego pierwszego.
6 Około 70% mieszkańców Dubaju to mężczyźni,dysproporcja płciowa jest bardzo wyraźna.Przyczyną takiego stanu rzeczy jest ogromna liczba pracowników kontraktowych przyjeżdżających z zagranicy,a pracujących m.in.na budowach.Siłą rzeczy są to więc mężczyźni.Przyjezdni mieszkają w Dubaju tylko przez okres zatrudnienia,po którym wracają do domów i pozostawionych w nich rodzin,gdzie życie jest znacznie tańsze.
7 Współcześnie Dubaj utrzymuje się w dużej mierze z turystyki.Z całego świata napływają tłumy chcące ujrzeć ten„dziw nad dziwy”.Ale turyści pojawili się dopiero z czasem,kiedy miasto pośrodku pustyni zyskiwało już swoją sławę.Wcześniej zarabiało głównie na wydobyciu ropy naftowej,ale i to nie od razu,bo zanim zajęto się ropą,na początku XX wieku Dubaj można było śmiało nazwać światową stolicą poławiaczy pereł.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz