sobota, 13 maja 2017

Prawdziwy geek nie będzie musiał robić pompek i strzelać?

W ciągu ostatnich lat przestępczość zmieniła się tak bardzo,że FBI rozważa zmianę niektórych kryteriów przyjmowania kandydatów.Biuro musi coraz częściej radzić sobie z przestępczością popełnianą za pośrednictwem internetu czy z użyciem najnowszych technologii.Dlatego też dyrektor James Comey wielokrotnie wspominał ostatnio o potrzebnie dostosowania procesu rekrutacyjnego do nowej rzeczywistości i potrzebie zatrudniania specjalistów ds.IT.Jeśli FBI chce skutecznie walczyć z przestępcami wykorzystującymi nowoczesne technologie musi konkurować z przemysłem o najlepsze umysły techniczne.Dyrektor Comey nie wykluczał,że Biuro będzie musiało stworzyć własny uniwersytet techniczny i publicznie zastanawiał się,czy każdy agent musi być zdolny do posiadania broni i dobrego posługiwania się nią.Nie wykluczał nawet,że przynajmniej na niektórych stanowiskach z pracy w FBI nie będzie eliminowało zamiłowanie do marihuany.Comey wspominał,że często trudno jest znaleźć człowieka,który spełniałby wszystkie wymogi stawiane obecnie przed agentami.Mamy na przykład człowieka,który jest uczciwy,mądry,zna się na IT,ale nie jest w stanie zrobić nawet jednej pompki.Albo też kogoś,kto robi pompki,jest mądry,zna się na IT,ale w drodze na rozmowę kwalifikacyjną wypalił sobie zioło mówił Comey podczas spotkania Intelligence National Security Alliance.Świat się nie cofa.Przestępstwa,z którymi spotkałem się 20-30 lat temu w policji federalnej i w FBI są teraz w dużej mierze popełniane cyfrowo stwierdza Robert Anderson,emerytowany agent,który nadzorował cyfrowe śledztwa.Niewykluczone,że niektóre wymogi zostaną zniesione,ale będzie to dotyczyło byłych agentów FBI.Obecnie osoba,która opuści Biuro na czas dłuższy niż 2 lata musi ponownie starać się o przyjęcie i przejść kurs w akademii w Quantico.Wiele takich osób nie spełnia ostrych wymagań.Nasi agenci odchodzą,idą do pracy w sektorze prywatnym,stwierdzają,że to praca bezduszna,nie daje im satysfakcji,że potrzebują też jakichś wartości moralnych i chcą wrócić.Rozmawiałem z 42-letnim agentem,specjalistą od IT,który w ten sposób wrócił do FBI.Zapytałem go,jak było w Quantico.Odpowiedział:„To był koszmar.Prawdziwy koszmar”.Musimy więc zastanowić się,jak przyciągać utalentowanych ludzi mówił Comey.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz