Sąd z Ivrei we Włoszech orzekł,że nadmierne,związane z pracą korzystanie z telefonu komórkowego spowodowało,że u 57-letniego dziś Roberta Romeo rozwinął się łagodny guz mózgu.Romeo zeznał,że obowiązki służbowe obligowały go do korzystania z komórki przez 3-4 godziny każdego dnia roboczego przez 15 lat.Po raz pierwszy na świecie sąd uznał,że zaistniał związek między niewłaściwym korzystaniem z telefonu i guzem mózgu powiedzieli prawnicy Włocha Stefano Bertone i Renato Ambrosio.Romeo podkreśla,że nie zamierza demonizować telefonów komórkowych,tym niemniej powinniśmy mieć większą świadomość,jak ich używać.Nie miałem wyboru;musiałem sięgać po komórkę,by porozmawiać z kolegami i organizować sobie pracę.Przez 15 lat ciągle dzwoniłem,także z domu i samochodu.Były menedżer opowiada,że w pewnym momencie zaczęło mu się wydawać,że jego prawe ucho jest cały czas zatkane.W końcu 7 lat temu w jego mózgu wykryto guz.Na szczęście był łagodny,ale nadal nic nie słyszę,bo trzeba było usunąć nerw przedsionkowo-ślimakowy[VIII nerw czaszkowy].Specjalista orzekł,że Romeo poniósł 23% uszczerbek na zdrowiu.Na tej podstawie zasądzono,by Krajowy Zakład Ubezpieczeń z tytułu Wypadków przy Pracy(INAIL,Istituto nazionale Assicurazione Infortuni sul Lavoro)wypłacał mu 500 euro miesięcznie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz